15 49.0138 8.38624 1 0 4000 1 http://zmierzchnica.com 300

140. Top 10 prezentów pod choinkę.

1 Comment

Uwielbiam świąteczne zakupy, ale z autopsji wiem, że nie zawsze można dobrze trafić z wyborem prezentu. Obchodzę święta tylko dlatego, żeby zrobić rodzinie przyjemność, plus dlatego, że nie ma dla mnie nic fajniejszego niż obdarowywanie bliskich mi osób. Oczywiście, że mogę to robić nie tylko w święta, ale tu okazja żeby spotkać się razem i wręczyć sobie małe co nieco nadarza się sama. Co więc kupić żeby nie walnąć totalnego fuck up’u?

To dosyć proste, poniżej znajdziecie listę dziesięciu rzeczy, na które warto zwrócić uwagę, kiedy nie macie pomysłu na nic konkretnego, bądź nie znacie za dobrze osoby, dla której kupujecie prezent.

Pidżama-od kiedy pamiętam, strasznie mnie mierzi pisownia tego słowa. Mam nadzieję, że forma piżama kiedyś będzie obowiązująca. Zazwyczaj to dość bezpieczny zakup, bo nawet jak średnio traficie to i tak obdarowana osoba nie będzie musiała w niej paradować na co dzień. Nie kieruj zakupów w stronę koronkowego topu i stringów dla ponad pięćdziesięcioletniej ciotki i powinno być dobrze.

Kosmetyki pielęgnacyjne– nie próbuj uderzać w perfumy, no chyba, że bardzo dobrze znasz obdarowywanego i wiesz czym lubi pachnieć, wtedy dodatkowy flakon zawsze jest ok. W przeciwnym wypadku nie idź tą drogą, bo skręcisz kostkę i skonasz w rowie. Bezpieczne są kosmetyki do twarzy czy ciała, balsamy, kremy nawilżające, maseczki, oliwki, mleczka. I umówmy się- nie nawilżający balsam dla kogoś kto ma problemy z łuszczycą, i nie mydło dla kogoś kto ma problemy z higieną.

feet-932346_1280

Skarpetki– niezbyt wyszukany, ale bezpieczny zakup. Kolejne socksy w szufladzie nie zabolą w serce jak mnie prezent w postaci brązowej, atłasowej bluzki z bufiastymi rękawami i czerwonymi dodatkami, zakupiony przez jednego z członków rodziny. Jeśli to ktoś młody kup fajne designerskie, jeśli starszy proste, eleganckie do biura. Najlepiej firmowe, a nie chiński shit.

books-1035553_1280

Książka– taki prezent zawsze mnie cieszy, bo tworzę biblioteczkę od podstaw. Jeśli nie znasz gustu obdarowywanej osoby w ogóle, możesz próbować celować w klasykę typu: „Mistrz i Małgorzata”– nie ma lepszej książki. Jeśli zaś mniej więcej wiesz jakie gatunki może lubić, celuj w najnowszą książkę najlepszego rankingowo w tym gatunku pisarza. So simple.

bedroom-1006526_1280

Pościel– uderzaj raczej w kolory w jakich obdarowywany ma urządzone mieszkanie. Nie celuj w atłas, bo jest wieśniacki i tandetny. Nie celuj we flanelę, bo podjeżdża domem starców, choć osobiście uwielbiam flanelową pościel zimą. Prostota i funkcjonalność. Najbezpieczniej jednolita dopasowana do koloru mieszkania. Oczywiście musisz się dowiedzieć jaki wybraniec ma rozmiar pościeli, nikt przecież nie będzie zmieniał kołder i poduszek pod zakupioną pościel.

christmas-17159_1280

Karta podarunkowa– wizyta w spa, kosmetyczka, zabiegi pielęgnacyjne, masaże, fryzjer, grota solna, karta podarunkowa do ulubionego sklepu. Jeśli chcesz dopiec teściowej wykup jej zabiegi pielęgnacyjne dla kobiet po 70 roku życia i wręczając prezent zmartw się prawdziwie stanem jej skóry. Moja teściówka jest świetna, więc kupiłam jej kolorowankę.

tray-984042_1280

Filiżanka na kawę czy herbatę– konkretna droga porcelana, idealny prezent dla takiego snobistycznego dupka jak ja. Uderzaj w prostotę, nie wymyślne dekoracje, nie zawsze trafisz w czyjś gust. To, że sam chciałbyś drogi czytelniku mieć filiżankę we flamingi nie znaczy, że każdemu będzie się ona podobać. Fuck- filiżanka we flamingi- hasztag love. Do filiżanki dorzuć fajny zestaw herbat z herbaciarni i prezent gotowy.

pen-631321_1280

Luksusowe wieczne pióro– obstawiam, że nie kupicie Mistery Masterpiece ze szmaragdami za 550 000 zł, ale spokojnie w zasięgu kieszeni jest Parker czy Mont Blanc. Fajnie mieć swoje i podpisywać nim ważne dokumenty, zamiast wyświechtanym, brudnym długopisem w urzędach czy na poczcie.

wine-1002439_1280

Alkohol– dobre wino albo kilkunastoletnia whisky. Zasada jest jedna, słodkie wina są dla plebsu. Inteligentni ludzie piją wina wytrawne. I umówmy się, nie nazywamy Carlo Rosi, CinCin’a czy Martini winem- szanujmy się. Podobną zasadę stosujemy przy wyborze whisky, a mianowicie kupujemy tylko single malt, a nie mieszanki. Dobra whisky ma więcej niż 10 lat. Podsumowując- wina wytrawne, whisky w moim wieku. Amen.

cupcake-791117_1280

Słodkości– można je zrobić samemu i ładnie opakować, a można też kupić. Fajnym pomysłem jest czekoladowy napis, czyli czekolada w formie kafelków którymi można napisać dowolną sentencję czy życzenia świąteczne, albo muffinki na zamówienie z jakimś motywem. Generalnie nie jest to dobry prezent dla cukrzyków i osób z nadwagą. Celujcie z prawdziwą czekoladę, gorzką, min. 70% kakao i zdrowe dodatki- figi, daktyle, orzechy, bakalie.

Ja zakup prezentów dla rodziny mam już za sobą. Generalnie staram się to robić zanim wszyscy wpadną w szał zakupów, plus mądrze wydać pieniądze, najlepiej za oceanem korzystając z wyprzedaży w Black Friday.

presents-1058800_1280

Amerykanie zdecydowanie najbardziej ze wszystkich nacji czują magię świąt i wyprzedaży.

Totalnie odradzam i uważam za idiotyczne obdarowywanie kogoś zwierzęciem. Zwierzę to nie rzecz. No chyba, że obdarowywana osoba wyraźnie sobie tego zażyczyła i ma świadomość obowiązków wynikających z posiadania zwierzaka, w tym wypadku wręcz zachęcam. O ile oczywiście we własnej ocenie stwierdzicie, że jest na tyle poważna i zrównoważona psychicznie. Pomyślcie po prostu, czy dalibyście jej do opieki na trochę własne dziecko, i jeśli odpowiedź brzmi tak, to śmiało i be skrępowania prezentem może być dziecko psiaka czy kociaka, a nawet szczura czy lemura.

Previous Post
139. Essie- 94 lapiz of luxury.
Next Post
141. Machina Organika- Wrocław