15 49.0138 8.38624 1 0 4000 1 http://zmierzchnica.com 300

149. Poniesieni przez melanż.

2 komentarze

champagne-438448_1280

Jak sobie radzić kiedy poniesie Cię impreza?

To dosyć proste. Jeśli nie obudziłeś się obok ex, wszystko pamiętasz, nie dzwoniłeś do byłego przyjaciela, żeby wyjaśnić mu o co Ci chodziło w  kłótni 3 lata temu, nie masz nic złamanego (drobne siniaki się nie liczą), nie wszczynałeś bójek, nie narzygałeś nikomu do ucha próbując opowiedzieć śmieszną historię, masz przy sobie wciąż portfel, telefon i kartę kredytową, jeśli pieniędzy na koncie nie poniósł melanż i jeśli wciąż nie masz na fejsie zmienionego statusu związku, to możesz śmiało uznać, że nic złego się nie stało i zająć się tylko leczeniem kaca i bolącej głowy.

Zacznij od wypicia dużej ilości wody z węglowodanami- wody z sokiem z cytryny, grejpfruta bądź wody kokosowej. Izotoniki też dadzą radę, staraj się wybierać te bez cukru, bo on ponoć nie krzepi. A jak nie masz nic z tych rzeczy w lodówce to pij zwykłą, jak jakieś zwierze. Ewentualnie zerknij jeszcze do domowej apteczki- może znajdziesz jakieś saszetki z elektrolitami, które były potrzebne po ostatniej grypie żołądkowej. W każdym razie, jeśli idziesz na imprezę i wcześniej nie przygotowujesz się na kaca (tak, jeśli idziesz „na jedno piwko”, powinieneś przygotować się w szczególności) to jesteś niezła łajza życiowa i nie widzę dla Ciebie ratunku.

Złe samopoczucie na kacu to wynik przede wszystkim odwodnienia organizmu, przelizania najbrzydszej osoby na imprezie, zgubienia majtek, ale również działania dwóch enzymów produkowanych przez wątrobę pod wpływem atakowania jej przez wlewany do żołądka alko. Do tej pory nikomu nie udało się jeszcze zneutralizować w pełni działania tych enzymów, dlatego nie ma szans na całkowity powrót do normalności, jednak trochę można sobie w tych cierpieniach ulżyć.

Po pierwsze porządnie się wyśpij. Nie planuj na drugi dzień niczego wymagającego specjalnego wysiłku umysłowego czy też fizycznego zaangażowania- po co żyć z wyrzutami sumienia, że czegoś nie udało się zrobić. Jest duża szansa, ze w ten sposób prześpisz czas najgorszego samopoczucia i problem z głowy. Jeśli jednak tak jak ja masz motor w dupie, obudzisz się najpewniej o 8 rano, przesypiając raptem 4h po imprezie i nie wytrzymasz w łóżku ani minuty dłużej. Zawlecz wtedy swoje szanowne 4 litery pod prysznic, puść gorącą wodę i leż kwiląc w kącie niczym zgwałcona przez życie Lisbeth Salander. W modnych portalach dla pań zalecają zimny prysznic, ale heloł, nie znam aż takich kamikadze, którzy strzeliliby sobie lodowaty na kaca- ja do nich na pewno nie należę.

www.amazon.com

Po prysznicu znowu picie, picie i picie. Do wody dorzuć 1000 mg wit C, magnez i potas. Można to zastąpić zmiksowanym bananem, ze szpinakiem i sokiem z jednej cytryny, należy tyko pamiętać, że dźwięk blendera może sprawić, że pęknie czaszka. Generalnie świeże soki dostarczające witamin po ich wypłukaniu jak najbardziej na TAK. Można poeksperymentować, ważne tylko żeby po spożyciu od razu nie oddać ich na podłogę. Można też uderzyć w klasyczek typu sok pomidorowy.

 

Trzeci krok będzie ciężki, ale jest konieczny- zjedz coś. Na kacu zawsze wydaje mi się, że jestem głodna jak wilk, ale kiedy tylko zaczynam jeść od razu robi mi się smutno i czuję ciężkość zmęczonego alkoholem żołądka. Tak czy inaczej jest to konieczne żeby poczuć się lepiej. Ostatnio wjechałam w świeże ananasy i arbuzy, do tego bakalie i ciemne pieczywo z pastami i to był znakomity wybór. Generalnie starajcie się zamówić małe porcje wielu rzeczy, niż iść w wielki talerz jednego dania, bo na kacu gust bywa kapryśny i możecie zwyczajnie nie trafić w swój wymarzony smak.

Pamiętaj też, żeby podczas picia nie palić papierosów. Nie ma nic gorszego niż zatruwanie wątroby alkoholem i papierosami. Zresztą, jaranie fajek jest generalnie mega obleśne i jeśli nie chcesz znowu wrócić z imprezy do pustego łóżka, udawaj, że Ciebie problem nałogu tytoniowego nie dotyczy.

A jakie są Wasze sposoby leczenia choroby filipińskiej?

Previous Post
148. Chaotic Moon Tattoo.
Next Post
150. Adidas- Ocean Plastic.
  • Klincio

    klin i jajecznica

    • Emilia von Boska

      Klin przede wszystkim 🙂