15 49.0138 8.38624 1 0 4000 1 http://zmierzchnica.com 300

170. Vegan chocolate cupcakes.

0 Comment

Na te muffinki nie ma bata, wychodzą nawet zatwardziałemu lamusowi kuchennemu i nie ma, że boli. To był jeden z moich pierwszych wegańskich wypieków i nie sądziłam, że coś z tego wyjdzie (jak to?! ciasto bez jajek?!). Nie tylko wyszło, ale wychodzi za każdym razem z przeróżnych mąk i w wielu konfiguracjach z dodatkami. Tym razem na chamskiej białej mące tortowej z gorzką czekoladą. Mmmm puchate, lekko wilgotne z czekoladowym wnętrzem- czego chcieć więcej? Chyba tylko pokoju na świecie.

Podwijamy rękawy, wyciągamy stolnicę i kilogram mąki.

Just kidding !! Jeśli wyobrażacie mnie sobie przy stolnicy, to gratuluję wyobraźni bitches! Wystarczy duża miska, wrzucamy do niej składniki, mieszamy i voila !

Będą potrzebne:

  • 2 dojrzałe, brązowiutkie banany
  • 1,5 szklanki mąki (te zrobiłam na chamskiej tortowej, eksperymentowałam już jednak z większością mąk i w zasadzie z każdą wychodzą, jedynie na jaglanej są gorzkie i nie polecam)
  • 5 dużych łyżek oleju (w zasadzie jakiegokolwiek, na każdym wyjdą, ja użyłam kokosowego)
  • 5 dużych łyżek brązowego cukru
  • 0,5 szklanki mleka roślinnego
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • łyżeczka sody
  • duża szczypta soli
  • gorzka czekolada- tyle ile lubicie, nie więcej niż całą tabliczkę 😉

cocoa-385037_1280

Banany rozgniatamy widelcem w dużej misce, dodajemy pozostałe składniki i całość porządnie mieszamy. Wlewamy do foremek i pieczemy 35 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni Celsjusza.

Po czym wyjmujemy i staramy się ich nie zeżreć przed wystygnięciem.

Previous Post
169. Haul zakupowy.
Next Post
171. Wiosenny smoothie.