15 49.0138 8.38624 1 0 4000 1 http://zmierzchnica.com 300

198. Wbij tusz- Julia Szewczykowska- perfekcyjny tatuaż I

3 komentarze

Bardzo często zdarza się, że znajomi, bądź totalnie nie znajomi ludzie z ulicy, pytają gdzie i u kogo można się dobrze wytatuować. Z głowy w moment mogę podać przynajmniej 15 tatuatorów, którzy skradli moje serce i którym z czystym sumieniem oddałabym kawałek ciała. Zazwyczaj jednak niestety jest tak, że kiedy ktoś robi swój pierwszy tatuaż niekoniecznie chce się z tym udać do topowego studia. Po pierwsze dlatego, że trzeba za to słono zapłacić (swoją drogą popełnię pewnie niedługo wpis o tym dlaczego ceny tatuaży w ogólnym odczuciu społecznym są wysokie). Po drugie dlatego, że ich znajomy, znajomego, jego przyjaciela, to on robi „całkiem fajne dziarki u siebie na chacie”. Nie umniejszając talentowi przyjaciela znajomego znajomego (bo każdy gdzieś musi zacząć) to, że nie tatuuje jeszcze w jakim studio również o czymś świadczy. Najczęściej o tym, że nie jest jeszcze na to wystarczająco doświadczony, a co za tym idzie jest duże prawdopodobieństwo, że walnie wam na ciele niezłą bułę.

Dlatego też postanowiłam zacząć prowadzić cykl wpisów poświęcony tatuatorom w Polsce i na świecie. Cykl będzie nosił wdzięczną nazwę „Wbij tusz” i umieszczać w nim będę zdjęcia prac autorów i krótkie info o tych, którzy moim zdaniem wybijają się ze swoimi tatuażami, mają gust, sznyt i mega wprawną rękę. Mam nadzieję, że niektórym pomoże to w wyborze tatuażysty i wzoru, będzie dla kogoś inspiracją.

Na pierwszy ogień kobieta z warszawskiego Junior Ink- Julia Szewczykowska. Niebanalnie piękna, z mega talentem i do tego wydaje się fajna- straszny materiał na przyjaciółkę 😉

13419150_1203389309679352_7214737377485973318_n

Tatuować uczyła się od mamy Dagmary Nawikas-Misiuk, a pierwsze wzory wyszły spod jej reki już w wieku kilku lat po urodzeniu. Nie ma o czym mówić, ta laska ma pewną rękę, porządną kreskę i mega styl. Jestem pewna, że i moje cielsko trafi w końcu pod jej igły. Żywe kolory, konkretny kontur, perfekcyjne cieniowanie. Jest coś w tym jak Julka bawi się barwami, jak również w tym, że jest bardzo wszechstronna. Potrafi robić wzory bardzo klasyczne- kontur, wypełnienie, ale również popieprzone geometrie i abstrakcyjne wrzuty. Gdzieś tam w sercu bliżej mi do tych drugich, ale jak patrzę na Julki prace, to z powodzeniem jakiś klasyk od niej upchnęłabym pomiędzy swoimi rycinowymi stworami czy a’la trash polką.

A zresztą zobacz sam na co ją stać.11036419_578803935600883_115228592314125121_n11863352_541742869306990_2820397093514995403_n13428421_663298000484809_4305502580395654324_n12804632_614594038688539_3860569130959985995_n12670275_604985559649387_7857988230999437061_n

Ahhh ta modliszka, wygląda jakby była stworzona specjalnie dla mnie <3

Tu możecie obejrzeć sobie wiecej prac Julii, a tutaj możecie umówić się do niej na tautaż.

Previous Post
197. Czy masz problem alkoholowy?
Next Post
199. Szpinakowe smoothie.
  • no i pięknie, ja ostatnio znalazłam na instagramie laskę z krakowa, która robi takie kwiaty, że chabra mogłabym sobie wytatuować na czole.

    • Emilia von Boska

      „Approve”

      2016-07-13 8:02 GMT+02:00 Disqus :

    • Emilia von Boska

      Pokaz mi to 😀