15 49.0138 8.38624 1 0 4000 1 http://zmierzchnica.com 300

205. The right cup- kubeczku, czekałam na Ciebie całe życie!

1 Comment

Lubicie oszukiwać siebie?

„Tak, zaraz do tego usiądę i to zrobię. Zaraz.”

„Hiszpańskiego zacznę się uczyć we wrześniu, teraz już nie ma sensu.”

„Kupię te spodnie, choć są o rozmiar za małe, będą dobre akurat jak schudnę.”

„Muszę zjeść tę czekoladę, moje ciało potrzebuje magnezu!”

Generalnie średnio lubię to robić, choć czasem mi się zdarza. Notorycznie kupuję przymałe ubrania z nadzieją, że kiedyś będą na mnie dobre. Ale jest jeden przypadek, w którym chcę i będę oszukiwać się z powodzeniem i profitami dla mnie. Prawie codziennie obiecuję sobie, że będę pić więcej wody; tymczasem zazwyczaj, o ile nie pamiętam akurat o postawieniu karafki i szklanki tuż pod nosem, zupełnie o tym zapominam. Może dlatego, że leniwe ze mnie prosie, a może dlatego, że smak wody nie jest tak jarający jak smak coli zero czy soku. I właśnie tu na pomoc moim niecnym planom przychodzi The Right Cup. Zaprojektowany po to żeby oszukiwać zmysły. Co za sprytne cholerstwo! Muszę to mieć! Kubek, który nadaje wodzie wybrany smak, a wybór mamy całkiem niezły, od jabłek, malin pomarańczy i innych owoców, po colę właśnie.

Kubek jest nasączony zapachem tychże, a zmysł węchu odpowiada aż za 80% doświadczenia smaku. Ale to nie wszystko. Twórcy Right Cup’ów sobie tylko znanymi sposobami wyselekcjonowali koncentrat smaku i aromatu tak, że wprost w kubka czujemy zapach owoców, a na języku słodki smak napoju. A najlepsze w tym wszystkim jest to, że wszystko to totalny fake! I jak Ci z tym głupi, ludzki mózgu?!

Kubki jeszcze nie są dostępne w sprzedaży, ale kiedy będą od razu je kupię. Może nie wyglądają jakoś super duper, ale inicjatywa zajebiście do mnie trafia, po wodę w takiej postaci na pewno chętniej sięgnę. A jak uda im się zrobić smak whisky z colą to już totalnie- każda impreza moja.

By the way, czekam na podobną pomysł z talerzami, chętnie opieprzyłabym taką fake’ową kolację 😉

Tutaj znajdziecie nieco więcej o tych kubaskach. Miłej lektury!

Previous Post
204. Mleko z orzechów włoskich.
Next Post
206. WBIJ TUSZ- ŁUKASZ BAM KACZMAREK- PERFEKCYJNY TATUAŻ II
  • Tak, chudnę od każdego kurwa poniedziałku.
    Już aż mi słabo jest w niedzielę bo wypadałoby przecież coś od poniedziałku.

    Sledzisz to daj mje znać jak sie pojawia, ja mega malo piję więc to bylaby dla mnie bomba.