15 49.0138 8.38624 1 0 4000 1 http://zmierzchnica.com 300

213. Peeling z kawy.

1 Comment

Od kilku miesięcy staram się wyeliminować zbędną chemię i używać jak najmniej produktów kosmetycznych. Idzie mi to mega różnie, bo wciąż ma zakorzenioną gdzieś chęć mimowolnego sięgnięcia po kolejny zbędny żel pod prysznic czy mleczko do ciała. Tak więc staram się kupować kosmetyki tylko na bazie naturalnych składników, a jeśli nie jest to absolutnie konieczne, nie kupować wcale, lub robić samodzielnie.

Dopóki nie interesowałam się tematem nie miałam pojęcia, że tak dużą część kosmetyków można sobie zrobić w zaciszu domowym. Tak też odkryłam rewelacyjny peeling z kawy. Nie piję klasycznej sypanej, ale od niedawna kupuję właśnie po to, żeby utrzymać w ryzach moją skórę. By the way, stosujcie peeling z kawy tak, jakbyście stosowali klasyczny peeling. Mam tutaj na myśli, że nie stosujemy peelingu na podrażnioną skórę, skórę po goleniu, świeżo po opalaniu etc. To, w jaki sposób przygotowuję kawowy peeling zależy w dużej mierze od tego w jakiej kondycji jest moja skóra. Robię kilka sprawdzonych mieszanek, które mogę z czystym sumieniem Wam polecić.

Bazą po każdą z nich jest pół szklanki kawy sypanej zalanej wrzątkiem nieco ponad powierzchnię fusów. Zazwyczaj zostawiam tak kawę na około 10 minut żeby trochę wystygła i jeśli jest potrzeba odlewam nadmiar wody. Po czym mieszam fusy z różnymi dodatkami:

  • kawa+ duża łyżka oleju kokosowego
  • kawa+ oliwa z oliwek
  • kawa+ duża łyżka brązowego cukru+ olejek makadamia
  • kawa+ sól gruboziarnista (ten jest mega ostry, więc bez przesady z tym szorowaniem)
  • kawa+ 3 łyżki cynamonu
  • kawa+ dojrzałe awokado
  • kawa+ miód+ oliwa

Mnóstwo produktów, które od zawsze na zawsze mamy w domu nadaje się świetnie do zrobienia sobie peelingu. Jeśli nie mieszacie kawy z olejem bądź oliwą po takim ścieranku pamiętajcie o odpowiednim nawilżeniu skóry. Jeśli zaś stosujecie wraz z peelingiem jakikolwiek olejek,  bądź dojrzałe awokado skóra będzie od razu mięciutka jak kaczuszka 😉

Enjoy!

scrub-548198_1920_02

Previous Post
212. A nie lepiej z fasoli?
Next Post
214. Jak ja was kurwa nienawidzę.
  • Mega lubię!
    Ostatnio na rynku pojawiła się polska marka, która produkuje takie właśnie peelingi za niecałe 60 zeta za opakowanie. Rób je na większą skalę !!! 🙂