15 49.0138 8.38624 1 0 4000 1 http://zmierzchnica.com 300

85. Jak dbać o swoje zwierzę.

3 komentarze

Chłop to prosty gatunek. Homosapiens sapiens o myśleniu równie prostym co jego natura. I nie ma w tym co piszę żadnego pejoratywnego wydźwieku. Z psychologicznego punktu widzenia myślenie mężczyzn jest proste i logiczne: jesli A to B, jeśli B to C. I to jest świetne dla nas- kobiet, bo samca łatwo uszczęśliwić. Problem w tym, że często same wszystko komplikujemy przez brak podstawowej zdolności komunikowania się. I ta fanaberia, żeby facet „się domyślał” może nas kobiety kiedyś zgubić, ale nie o tym jest ten wpis.

Tak więc facet jest szczęśliwy zawsze wtedy, kiedy MA ŚWIĘTY SPOKÓJ. Tak, dobrze widzicie, to najlepsza recepta na jego szczęście. I Ty kobieto zadbaj o to, żeby on to szczęście cały czas czuł, a wtedy Wasz związek będzie udany. Mężczyźni nie cierpią zrzędzenia, fochów bez powodu połączonych z milczeniem i ograniczania wolności. Nie cierpią też, kiedy podkradasz im konsolę i przechodzisz gry, ale na to już się nic niestety nie da poradzić. Tylko tyle i aż tyle.

Nie zrzędź jak stara baba, kiedy on kolejny raz rozpieprza brudne skarpetki po całym mieszkaniu- zatrudnijcie sprzątaczkę. On będzi zadowolony bo ma świety spokój, Ty będziesz zadowolona bo masz swięty spokój, a mieszkanie czyste. Win-win.

Nie wal fochów. Nie ma nic gorszego niż milcząca, naburmuszona laska, zwłaszcza kiedy nie wiesz o co chodzi. Ojezu, takie mimozy nawet mi, oazie spokoju, przewracają bebechy. Wyraź się, powiedz jasno o co chodzi, skomunikuj problem, porozmawiaj konkretnie i dojdźcie do porozumienia. Proste. Po to zeszliśmy z drzew, żeby się komunikowac, więc korzystaj z tego kobieto.

Nie ograniczaj wolności. Po co być z kimś komu nie ufasz? A jeśli ufasz, to nie zrzędź kiedy idzie na spotkanie z kumplami, nie marudź kiedy chce na imprezę i wreszcie daj się spotkać z przyjaciółką, z którą przyjaźnił się zanim Cię poznał. Po co zazdrość, po co ten brak pewności siebie? Jesli to czujesz- czas na terapię, a nie trzymanie faceta na smyczy. Prawda jest taka, że nikogo nie da się utrzymać przy sobie na siłę, a jesli ktoś szuka czegoś poza związkiem, to znaczy, że nie jest w związku szczęśliwy, że czegoś brakuje- po co więc to ciągnąć? Jeśli ktoś zechce zdradzić- zdradzi, jeśli zechce odejść- odejdzie. Pogódź się z tym, pokochaj siebie i naucz się żyć tak, żebyś dobrze czuła się sama ze sobą. Samiec i związek to nie jest wypełniacz do zapchania jakiejś pustki.

A poza tym rób niespodzianki, bądź spontaniczna i od czasu do czasu kup pizzę, nawet jeśli wiesz, że to niezdrowy, tłusty, wielki węglowodan. Chłop lubi pizzę. Pizzę i Ciebie- więc powinnaś wiedzieć co z tym zrobić…

Previous Post
84. Czosnkowe szparagi w soku cytrynowym.
Next Post
86. Awokadowe love.
  • Kasia Sobala

    nie tylko chłopy lubią pizze ;D a z tym zrzędzeniem to 100% racja, chociaż czasem mam wrażenie, że mój samiec marudzi więcej niż ja 😉

  • pokazałabym to Tomaszowi, ale w sumie może lepiej nie 🙂
    bo będzie mi wypominał zrzędzenie.

    Kasia niżej napisała coś co i mi się wydaje czasem „chociaż czasem mam wrażenie, że mój samiec marudzi więcej niż ja”

    • Kasia Sobala

      ale nie wolno im tego mówić, bo to wywołuje oburzenie 😀