15 49.0138 8.38624 1 0 4000 1 http://zmierzchnica.com 300

101. Nie kupuj, przygarnij. Adoptuj psa.

0 Comment

Od dłuższego czasu nosiliśmy się z myślą o adopcji psiaka. Chcieliśmy, żeby to była dziewczynka. Chcieliśmy, żeby była spokojna i ułożona. I zależało nam na tym, żeby była mała.

Przede wszystkim dlatego, że mamy możliwość, żeby dać jakiejś słodkiej, małej istotce najlepszy dom na świecie, taki dom, w którym pies jest członkiem rodziny, i pozostaje nim na całe życie. Mamy odpowiednią ilość czasu dla pieska, posiadamy środki na jego utrzymanie i możemy otoczyć miłością zwierze, które już raz zwątpiło w to, że człowiek jest dobry.

Szukać nie musieliśmy długo, bo już w pierwszym lepszym ogłoszenia na olxie trafiliśmy na maliznę, którą jej „pani” odda za darmo, bo jak twierdzi „musi wyjechać”. No cóż. Pewne rzeczy nie mieszczą się w ramach mojego pojmowania otaczającej rzeczywistości, pewnych rzeczy nie chcę nawet nazywać po imieniu, bo staram się przeklinać tylko wtedy kiedy jest to wskazane. Oczywiście, że lepiej oddać, niż przywiązać do drzewa, czy wyrzucić z pędzącego samochodu, co w naszym jakże empatycznym, katolickim społeczeństwie jest na porządku dziennym. Ale nie o tym jest ten wpis.

Podczas poszukiwań trafiłam na coś jeszcze, a właściwie kogoś, przez duże K.

Moi drodzy czytelnicy, przedstawiam Wam Bojkę:

11822867_1632143273708523_2595723473102214704_n

www.olx.pl

Te brązowe, przestraszone oczy sprawiają, że pęka mi serce. Od kilku dni siedzę i zastanawiam się jak pomóc tej kruszynie. Kiedy myślę o piekielnych upałach i tym małym futrzanym ciałku wciśniętym w róg schroniskowej budy to łzy cisną mi się do oczu. Wierzę jednak, że wspólnymi siłami, czyli Waszymi w połączeniu z moimi- wierzę, że uda nam się znaleźć dla Bojeczki najlepszy dom. Mała nie potrzebuje pieniędzy, nie potrzebuje zrzut za piątaka, nie potrzebuje karmy czy kojca, potrzebuje tylko i aż- swojego człowieka.

Bojka to bardzo mała suczka, waży około 5 kg i ma około 5 lat. Jest bardzo spokojną damą, ułożoną i grzeczną. Średnio radzi sobie w schroniskowej rzeczywistości,przez to, że jest bojaźliwa i lekko wycofana łatwo dominują ją inne psy, co również nie daje mi spać spokojnie. Z tego co wiem mała mieszkała kiedyś w domu, więc szybko uda jej się z powrotem zaadaptować do roli słodkiego, domowego kanapowca, kochanego pieseczka swojej nowej Pani czy Pana.

Chcę wierzyć, że czyta mojego bloga osoba, której tak jak mi los porzuconych, schroniskowych zwierząt nie jest obojętny. Osoba, która pokocha Bojkę od pierwszego wejrzenia, tak jak zrobiłam to ja. I która da małej, słodkiej, bezbronnej suczce taki dom, na jaki mała zasługuje.

Bojka jest wysterylizowana, odrobaczona i posiada komplet szczepień. Schronisko pomoże w transporcie pieska do nowego domu. Kontakt w sprawie adopcji Bojki tel. 793 993 779.

Jeśli tak jak ja chcesz sprawić, żeby te smutne brązowe oczy na powrót stały się szczęśliwe, u boku swojego nowego, prywatnego człowieka udostępnij post na swoim wall’u za pomocą ikonki z facebookiem do sharowania, na dole wpisu- proszę o to pierwszy i ostatni raz.

Z góry dziękuję.

Previous Post
100. UTOPIA.
Next Post
102. Modelka za modelką, taśmowo.