15 49.0138 8.38624 1 0 4000 1 http://zmierzchnica.com 300

9.Bukowski chce się napić.

0 Comment

Nie rozumiem całej tej podniety Bukowskim, całej tej podjary, całej tej dekadenckiej otoczki erotomana gawędziarza.Laski jarają się starym żulem, w którego książkach prym wiodą cztery tematy: chlanie, sranie, ruchanie, i jeszcze raz chlanie.
I nie seks z pięknymi kobietami, luksusowe imprezy do bladego świtu, oprószone białym śniegiem, oblane szampanem, w doborowym towarzystwie, blichtr, sznyt, i dialogi na wysokim poziomie.
Nie wieczorowe suknie, białe koszule, piękne kobiety, szarmanccy mężczyźni.
Bukowski to ruchanie starych kurew, w przydrożnych hotelowych pokojach, obwisłe stare cielska, sztuczne szczęki, smród szczyn i wycieranie brudnej dupy w prześcieradło.
Defekacja po ruchaniu.
Rzyganie z rana.
I kolejna butelka piwa.
Oto on, Bukowski.
Stary, obleśny dziad, mający problem z alkoholem, grafoman, dziwkarz, uzależniony od hazardu. W najbardziej ordynarny i obrzydliwy sposób opisujący swoje kobiety, swoje burzliwe związki, biologiczne ciągoty, parzenie, czynności fizjologiczne, cały ten syf o którym nikt nie chce myśleć. Rynsztok, bieda i bakterie.
Jego książki nic, kompletnie nic nie wniosły do mojego życia. Żadnych konkluzji, małych chwil zadumy. Prymitywny bełkot.
A teraz przepraszam Was na chwile, muszę dokończyć „Najpiękniejszą dziewczynę w mieście” 😀

Previous Post
8. Soylentlife II.
Next Post
10. Ambasada- Warszawa