15 49.0138 8.38624 1 0 4000 1 http://zmierzchnica.com 300
inspiracje

106. Absolutely charming- Shinji Nakaba.

0 Comment
Jestem sroką, choć biżuterię noszę bardzo sporadycznie. Jednak obok tej nie dało się przejść obojętnie w żaden sposób. Te perłowe czaszeczki wyglądają wyjątkowo uroczo, choć zapewne nie dla wszystkich. Każda z nich jest niepowtarzalna. Wytwarza je ręcznie pan Shinji Nakaba w swojej pracowni w Tokio. Przedstawiony w tej pracy motyw vanitas łączy piękno i przemijanie,...Read More

101. Nie kupuj, przygarnij. Adoptuj psa.

0 Comment
Od dłuższego czasu nosiliśmy się z myślą o adopcji psiaka. Chcieliśmy, żeby to była dziewczynka. Chcieliśmy, żeby była spokojna i ułożona. I zależało nam na tym, żeby była mała. Przede wszystkim dlatego, że mamy możliwość, żeby dać jakiejś słodkiej, małej istotce najlepszy dom na świecie, taki dom, w którym pies jest członkiem rodziny, i pozostaje...Read More

39. Wyprute koty III.

0 Comment
Znajomości z podstawówki czasem się przydają. Arturowi podobałam się od zawsze, wodził za mną oczami spaniela, i był zwykłą pizdeczką. Znalazłam go na facebooku, dwa razy przyjaźnie zagadałam, delikatnie wypytałam czy dalej pracuje w warszawskiej policji, po czym zaprosiłam na pogaduszki, i drinka pod pretekstem wspominania starych czasów, i zorganizowania spotkania klasowego. Oczywiście natychmiast się...Read More

37. Wyprute koty II.

1 Comment
II. Kurier zaczął śmierdzieć już pięć dni po wypruciu flaków, i znalazła go moja sąsiadka, którą na dach zaprowadziła jej dożyca argentyńska, nieślubna żona Orzecha. Pies poczuł fetor rozkładającego się mięsa. A wszystko przez wiosnę, która przyszła za szybko, zdecydowanie za szybko, żeby zgnilizna mogła zatrzeć wszystkie moje ślady. Dowiedziałam się, kiedy pisząc wieczorny pościk...Read More

23. Wyprute koty.

3 komentarze
Dzień zapowiadał się znakomicie. Od pierwszej porannej kawki czekałam niecierpliwie na dostawę  nowych wiosennych bucików. Nawet pod prysznic szłam z telefonem, żeby nie przegapić momentu. Finalnie o 14:21 zadzwonili z portierni, że kurier już jedzie windą. Cała w skowronkach zamknęłam Orzecha w garderobie, żeby nie obskakiwał. Otwieram Panu drzwi, a zamiast „dzień dobry” dostaje: „Coś...Read More