15 49.0138 8.38624 1 0 4000 1 http://zmierzchnica.com 300

19. Dlaczego kiedyś uszczęśliwisz trzy koty.

0 Comment

Jesteś słodką idiotką, masz tleniony łeb, napompowane wary, a widząc zwierzątka wydajesz głośny pisk „awwwwwwww!!!!!!!”
Nigdy nie przyjdzie ci do głowy żeby jakimś pomóc, czy jakieś uratować, adoptować ze schroniska, czy wpłacić pieniądze. Ty po prostu uważasz, że wszystkie są „so cute!!! awwwww!!
Zajęcia którym oddajesz się z największa przyjemnością to shopping z psiapsiółkami, doczepianie herów, tipsing, medycyna estetyczna, picie kolorowych drinków z palemką, i randkowanie z karkami o IQ świnki morskiej.
Imprezujesz 5 dni w tygodniu za hajs równie przygłupich dryblasów.
Jesteś tępą sraką, i takimi się otaczasz.
Kiedy bieżysz dziarsko z psiapsiółkami przez centrum handlowe, każda z yorkiem pod pachą, ujadacie na nieobecne koleżanki jak wściekłe suki.
Kochasz róż plus wszystkie jego odcienie, złoto, srebro, i mnóstwo cekinów.
Gdyby ktoś uderzył cie w głowę posypałby się brokat.
Wciskasz się w rurki leżąc na podłodze, żywisz wyłącznie ryżowymi chlebkami, a popijasz diet coke, co by nie przytyć.
Kończysz studia bo wypada, i co ludzie  powiedzą, kierunek nie ma znaczenia, i tak nie zamierzasz pracować.
Celujesz w bogatego piłkarza, milionera, zagranicznego biznesmena,może być Arab nawet.
Faceta oceniasz po zasobności portfela, i marce samochodu którym jeździ. Nie ważne jak cie traktuje, ważne żeby dał złotą kartę na shopping w Bizuu czy u Vuitton’a, i ważne, że koleżanki zazdroszczą. Twoja największą ambicją wakacje w Tunezji, nowe BMW od Misia i sztuczne paznokcie.
Przebywanie z tobą to katorga dla normalnych ludzi, nakurwiasz wanilią i kokoskiem, co pięć minut strzelasz selfie uśmiechając się do telefonu, i nie ma z tobą tematów do rozmowy.
Myślisz, że „paradoksalnie” to olimpiada dla karłów, „metafora” to dziwna odmiana sałaty, a „feminizm” to wkładki higieniczne.
Masz zbotoksowany ryj, bo od opalania na solarze miałaś zmarszczki aż po plecy.
Do niczego nie dążysz, nie masz żadnych ambicji, i zestarzejesz się wciąż będąc głupią.

Previous Post
18. Veg Deli- Warszawa
Next Post
20. Kawa za kawą.