15 49.0138 8.38624 1 0 4000 1 http://zmierzchnica.com 300

29. Kilka metod antykoncepcyjnych II.

3 komentarze

Kobieto, koleżanko, przyjaciółko, statystyczna babo, jak czasem patrzę na ciebie na imprezie, w metrze, na spacerze w parku, to aż mi się płakać chce.

1. WŁOSY- nie bez powodu śmieją się z nas w Europie, i króluje stereotyp „włosów Polki”, typowo źle rozjaśniony blond w kolorze kaczki, a’la trzy strąki, w kolorze odcieni żółci, od nasady, aż po same końce. Końce oczywiście bardziej pomarańczowe, u nasady ciemny odrost. Kłak spierzony od rozjaśniania, konkretnie popalony, i sterczący.

Kobieto, zrób coś z tym kłakiem.

Skończ to rozjaśnianie, nałóż jakiś kolor, podetnij końcówki, albo spinaj to jakoś, żeby nie było widać. Podobno mężczyźni instynktownie wybierają na partnerki kobiety z zadbanymi włosami. Zdrowe włosy równa się zdrowe, dobrze odżywione ciało, równa się dobra samica do prokreacji. Ze spalonym blondem „forever alone”. Chociaż naolejuj te wytrawione rozjaśnieniem włosy, o olejowaniu było TU. Do something !

2. TWARZ- ja rozumiem wszystko, że zima, że zimno, że włosy się elektryzują od czapek, że pocieknie łza, że spierzchnięta wara (broń boże nie myśl wtedy o nakładaniu kolorowej pomadki, bo usta będą wyglądały, jakbyś przejechała nimi, upadając, po chodniku), ale jak widzę twoje posklejane, i kapiące od tuszu rzęsy, jak dumnie bieżysz do pracy w tym ociekającym makijażu pandy, to nóż mi się w kieszeni otwiera. Nie odkryłaś jeszcze co oznacza stwierdzenie „za dużo”? A widziałaś tusz wodoodporny?! Te trzy strąki rzęs nie wyglądają dobrze. I nie nakładaj tuszu, który pamięta czasy, kiedy prababcia jeszcze żyła, bryli rzęsy i wygląda dramatycznie. Życie to teatr,ale kurwa, nie przesadzajmy. Normalny wachlarz rzęs wygląda o niebo lepiej , nawet jeśli rzęsy są krótkie.

I weź kobieto również zbastuj z tapetą, bo ani to ładne, ani fajne. Po całowaniu się, masz biały ślad naokoło ust, a po całonocnej imprezie, na afterze, wyglądasz jak po zmartwychwstaniu, i straszysz innych.

A skoro już jesteśmy przy twarzy, na boga, statystyczna babo, co zrobiłaś z brwiami ?! Co zrobiłaś ?! Co jedne, to mniejsze. Albo milimetrowej grubości długi paseczek, albo kępa włosów tuż nad okiem, wykończona mini kreską.

Kobiety, zapuście brwi. Brwi robią twarz.

3. STYLÓWA- o tym nie będę się rozwodzić, bo zadbanej osobie, we wszystkim dobrze (poza zestawem skarpety+ sandał, ale o tym TU), świat mody w dzisiejszych czasach jest tak różnorodny, że przypieprzanie się o jakieś pojedyncze modowe wpadki, nie ma sensu, zwłaszcza u kobiet. Dużo się nam wybacza. No chyba, że jest się Chorodyńską, ona jak Linda za czasów świetności, nikomu i niczego nie wybacza.

Jeśli jednak nie chcesz, żeby jakiś rozjuszony buhaj dotykał cie w plecy, na przystanku czy spacerze, końcówką penisa, myśląc, że to zaproszenie do dalszej znajomości, wystrzegaj się noszenia cameltoe.

Powoduje go źle dobrana bielizna, i zbyt ciasne legginsy, lub spodnie. Więc jeśli naciągasz stringi aż po brodę, to przestań to robić. Albo w ogóle od razu zacznij nosić koronkowe szorty. Tak będzie lepiej dla ciebie, i dla świata.

4. PAZNOKCIE- nieśmiertelny temat. Nie kąsamy, nie urywamy, nie pociągamy skórek, aż do łokci.

Nie. Damy tego nie robią. Nie obgryzamy paznokci, nie zdzieramy zębami lakieru, nie dłubiemy w paznokciach.

Nie dłubiemy w zębach, nie dłubiemy w paznokciach- is that clear enough?!

I możecie sobie gadać co chcecie, ale sprawa jest oczywista, prawdziwa dama nie wychodzi z domu bez pomalowanych paznokci. Tyle w temacie.

Mój przyjaciel Maciek kazał przekazać, że jak lakier odpryskuje, to trzeba go zmyć, a nie nosić, mając nadzieję, że nikt nie widzi. ONI widzą.

Aha, nie zapuszczamy paznokci u stóp. Nie ma na świecie nic obrzydliwszego niż ich przedłużanie. No może paznokcie obgryzione do mięsa są obrzydliwsze, ale paznokcie u stóp zapuszczone, czy przedłużone tipsami, to szczyt wiochy.

5. SKÓRA- wiele z was leczy trądzik, nakładając fluid centymetrową warstwą. Nie moje Panie, nie tędy droga. To samo dotyczy krost na plecach, i skwar na dekolcie. Te dolegliwości leczymy u dermatologa, nie pomoże im zapychanie porów skóry szpachlą. Uwierz mi moja droga ON na pewno to kiedyś zauważy, nawet jeśli o 5 rano będziesz wykradała się z łóżka, żeby nałożyć tapetę. Nie martw się, jeśli toleruje krosty na dupie, to zaakceptuje też te na twarzy.

Nie chce mi się poruszać tematu owłosienia. Tutaj dyskusja jest zbędna. Golimy całe ciało drogie Panie, bez wyjątków. Uprzedzając pytanie. Tak, nawet wąs. Tak, nawet plecy. Tak, w nosie też.

Ostatnio na saunie potknęłam się o busz pewnej Pani, schodząc z górnej ławeczki, stopa mi się zaplątała, i były problemy, więc jeśli chcecie ich uniknąć, zalecam depilację. Część z was ma długie włosy na palcach u stóp, i je również należy zgolić. Jeśli zapuszczamy włosy, to tylko na głowie.

Nie byłabym sobą gdybym odpuściła temat stóp. W zimie, kiedy nie musicie nosić ich odkrytych, zauważam najgorszy sajgon. Pozdzierany lakier, włosy na palcach, i pięty popękane jak wielki kanion.

Kobieto, jeśli nie zamierzasz wkładać w te spękania wizytówek, bądź traktować ich jak klaser na znaczki, lub tworzyć tam Park Narodowy i przyjmować turystów, użyj pumeksu, tarki do stóp, bądź idź do kosmetyczki ! Chodząc krzeszesz iskry, i zgrzytasz jak metal o beton. Tłumaczyć cie może jedynie fakt posiadania, samochodu z filmu Flinstonowie. W każdym innym przypadku natychmiast na frezarkę.

Ponadto nie dłub w zębach, nie żłop browara, nie ciamkaj przy jedzeniu, i nie wybekuj alfabetu, po wypiciu puszki Coca Coli tak jak ja, a może coś kiedyś z ciebie będzie.

Previous Post
28. Holywater, devilwater.
Next Post
30. Cupcakes’y na izolacie białkowym.
  • kk

    Dobre wpisy,przemyslenia,porady i dobitno dobitnie wlasne zdanie,metafory w pizdeczke,szacunio!

  • Nika

    ♡ uwielbiam 🙂