15 49.0138 8.38624 1 0 4000 1 http://zmierzchnica.com 300

30. Cupcakes’y na izolacie białkowym.

1 Comment

11088106_10205649196422501_51844399_n

Wiosno cholerna! Pieprznęłaś mi dziś gradem w oczy, jak pierwszej lepszej wieśniarze.

Nienawidzę Cie ! ….musiałam.

A teraz otwieramy grzecznie zakładkę „GARY”, i pieczemy muffiny dla niunieczek, które lubią przytyrać na siłowni.

Jeśli to ciasto Ci nie wyjdzie, to już nic w życiu Ci nie wyjdzie i jesteś skończony.

Przepis minimalnie zmodyfikowałam ze strony www.jadłonomia.com

Zamiast części mąki dodaję odżywkę białkową, wychodzi około 20 gram białka na jedną muffinkę.

SKŁADNIKI JAKIE BĘDĄ POTRZEBNE:

* 2 super dojrzałe banany ( banany są dojrzałe wtedy, kiedy mają brązowe plamki)
* 1,5 szklanki mąki tortowej, mąki jaglanej, mąki kokosowej, bądź innej lekkiej. Kukurydziana, i gryczana odpadają. W skład tej 1,5 szklanki wchodzi również odżywka białkowa, dodaję tyle żeby wyszło około 20 g białka na jedno ciacho, czyli przy sześciu foremkach 120g odżywki i resztę szklanki dopełniam mąką. Można zrobić również bez odżywki.
* 1/3 szklanki oleju
* 1/3 szklanki brązowego cukru (normalny też będzie ok, jeśli ktoś je miód, niech robi z miodem, słodzikiem, ksylitolem, as U wish)
* 1/3 szklanki mleka roślinnego (normalne też będzie ok)
* 2 płaskie łyżeczki sody
* szczypta soli

Banany rozgniatamy widelcem, albo blendujemy, w dużej misce. Następnie wsypujemy, i wlewamy wszystkie wymienione powyżej składniki. Mieszamy. Kiedy ciasto jest zbyt gęste dolewamy mleka.

Nastawiamy piekarnik na 180 stopni.

Ciasto wlewamy do foremek, wrzucamy do piekarnika na 45 minut, wyjmujemy, i kiedy wystygną mamy muffinkę na drugie śniadanie, czy podwieczorek. Nie na kolację, nie żremy na noc.

I nie, uprzedzę pytanie. Nie żremy wszystkich na raz.

Proste?

Proste.

Ja dziś bez zbędnych ceregieli rozlałam ciasto do foremek, po czym zorientowałam się, że nie dodałam sody.

I to jest kurwa Wasza wina, bo musiałam robić muffiny, i pisać przepis.

Teraz już nic w życiu mi nie wyjdzie, na zawsze pozostanę obrzydliwie bogatą, cholernie piękną, pieprzoną karierowiczką.

Dramat.

Previous Post
29. Kilka metod antykoncepcyjnych II.
Next Post
31. Kurwy domowe.