15 49.0138 8.38624 1 0 4000 1 http://zmierzchnica.com 300
jedzenie

217. Lokal Vegan Bistro- Warszawa.

0 Comment
Naprawdę wstyd się przyznać, ale byłam tam pierwszy raz. Dlaczego? Otóż dlatego, że za każdym razem, kiedy już powzięłam decyzję, że to wreszcie pora i wreszcie ten moment, kiedy z wywalonym jęzorem biegłam do nich na schaboszczaka za każdym razem zastawałam lokal pękający w szwach i ani jednego wolnego miejsca (dziś już wiem, że nie...Read More

145. Umea- Lublin.

0 Comment
Przez długi czas mieszkałam w Lublinie, uczyłam się tam, pracowałam i żyłam chyba połowę życia. Za moich czasów nie było tam żadnej wegańskiej restauracji. Był i wciąż jest nieśmiertelny „Wegetarianin” z daniami wegetariańskimi, do którego na jedzenie nie zaprowadziłabym najgorszego wroga. Jedzenie u nich jest tanie i straszne, i jeśli ktokolwiek poszedł tam coś zjeść...Read More

134. Warsaw potato/ Vegan potato- Warszawa

5 komentarzy
Co wyjątkowego można zrobić ziemniaka? Właściwie nie trzeba nic specjalnego z nim robić, bo ziemnior broni się sam. Ziemnior- Król Warzyw. W nowo otwartym Warsaw Potato duży, upieczony na chrupiąco, z dodatkami do wyboru. Proste i zajebiste jedzenie. Do tego te hipterskie białe coca cole i yerby do picia- dla mnie robi to robotę dokumentnie...Read More

125. Sałatka z rukoli i włoskich orzechów.

0 Comment
Odkryłam w kuchennej szafce wielka torbę orzechów włoskich. A jak wiadomo nie wyrzucamy jedzenia. Na pierwszy ogień szybka sałatka idealna do pieczonych burgerów, kotletów, czy z ciemnym pieczywem. Będą potrzebne: rukola pomelo mix sałat orzechy włoskie mleczko kokosowe musztarda płatki chilli biały pieprz miód Do półmiska wrzucamy garść umytych sałat, garść rukoli, pokrojony na mniejsze...Read More

117. Targ śniadaniowy- the last one.

0 Comment
Lato się skończyło, a wraz z nim mój coniedzielny targ śniadaniowy. Specjalnie z Kubą wzięliśmy kredyt i zmieniliśmy pracę, żeby nas było stać na uczestniczenie w nim. Ale nie powiem- opłacało się. W niedzielę z okazji ostatniego w tym roku targu musieliśmy spróbować wszystkiego co wegańskie, tak więc wjechaliśmy w hummus, oliwki, tybetańskie pierożki z soczewicą, gryczane...Read More

113. Mezze.

1 Comment
Podobno istnieje na świecie ktoś kto poszedł do Mezze i nie nawpieprzał się jak świnia. Ale ja w bajki nie wierzę, więc zanim Wasza noga tam postanie postarajcie się poczuć konkretny głód, bo na pewno wyjdziecie z potężnymi wyrzutami sumienia. #OTOCZENIE: Lokal usytuowany przy jednej z głównych ulic Warszawy- Puławskiej, dobrze widoczny, ciężko przegapić oczojebny...Read More

10. Ambasada- Warszawa

6 komentarzy
Orzech cały ranek płakał, że nie chce już Soylent’u. Uważam, że jeden klaps to nie bicie, więc dałam gówniarzowi dwa, żeby nie marudził. Planujemy z Fritzlem mieć gromadkę dzieci, więc powoli się przyuczam. Po porannej dawce truskawkowego czujemy się świetnie. Nieznacznie spada mi waga, ale spodziewałam się tego po zmianie diety na półpłynną. Za chwile...Read More