15 49.0138 8.38624 1 0 4000 1 http://zmierzchnica.com 300
lunch

217. Lokal Vegan Bistro- Warszawa.

0 Comment
Naprawdę wstyd się przyznać, ale byłam tam pierwszy raz. Dlaczego? Otóż dlatego, że za każdym razem, kiedy już powzięłam decyzję, że to wreszcie pora i wreszcie ten moment, kiedy z wywalonym jęzorem biegłam do nich na schaboszczaka za każdym razem zastawałam lokal pękający w szwach i ani jednego wolnego miejsca (dziś już wiem, że nie...Read More

161. Kuskus ze szpinakiem i suszonymi pomidorami.

0 Comment
Z czego najszybciej można wyczarować pyszny obiad dla dwóch głodnych osób? Oczywiście, że z kuskusu, bo przygotowuje się go szybko jak błyskawica. A dodatkowo będą potrzebne: świeży szpinak suszone pomidory ciecierzyca (ja używam gotowanej kupczej ze słoika) 3 ząbki czosnku szklanka kuskusu olej kokosowy do smażenia sól, pieprz Zaczynamy całość operacji od przygotowania kuskusu, szklankę kaszki...Read More

157. Pasta z dynią i suszonymi pomidorami.

0 Comment
Nie lubię siedzieć niepotrzebnie w kuchni, ale z dynią trzeba się trochę popierdaczyć. Po pierwsze dlatego, że ciężko się ją kroi i kiedy muszę to robić zaprzęgam do orki swojego małżona. Po drugie dlatego, że najlepsza jest pieczona, oraz po trzecie dlatego, że jest mega pyszna. Poza oczywistą niedogodnością związaną z przyrządzaniem dyni cała reszta...Read More

145. Umea- Lublin.

0 Comment
Przez długi czas mieszkałam w Lublinie, uczyłam się tam, pracowałam i żyłam chyba połowę życia. Za moich czasów nie było tam żadnej wegańskiej restauracji. Był i wciąż jest nieśmiertelny „Wegetarianin” z daniami wegetariańskimi, do którego na jedzenie nie zaprowadziłabym najgorszego wroga. Jedzenie u nich jest tanie i straszne, i jeśli ktokolwiek poszedł tam coś zjeść...Read More

143. Vegański krupnik.

0 Comment
Wierzę, że istnieją na świecie ludzie gotujący bez kostek warzywnych- ja do nich nie należę. Sporządzanie przepisów też nie jest moją najmocniejszą stroną, bo prawie zawsze gotuję „na oko”. To sypnę, tamto dodam, doprawię tym co jest i ugotuję z tego, co akurat jest w lodówce. No chyba, że mam jakąś wyjątkową zachciankę. Ostatnimi czasy...Read More

121. Tel- Aviv.

2 komentarze
Przyszła jesień, tak więc postawiłam sobie na cel spróbowanie wszystkich hummusów świata, we wszystkich restauracjach swiata. Znając mnie pewnie niedługo mi się znudzi, jednak na dzień dzisiejszy mogłabym kolejną porcję zjeść już jutro, kiedy będę mieć nowe okno żywieniowe.  Żywienie w oknach żywieniowych to temat na kolejny wpis, jednak już dziś śmiało mogę stwierdzić, że...Read More

119. Think love juices- Warszawa

2 komentarze
Kolejne wegańskie miejsce na mapie Warszawy. I fajnie, podoba mi się to. Urocze, skandynawskie wnętrze ulokowane na malowniczej Saskiej Kępie. Czego chcieć więcej? Chyba tylko dobrego jedzenia. I o ile wszystko z karty co wziął sobie Jakub było wyśmienite o tyle każdy z moich wyborów fatalny. #OTOCZENIE: z Mokotowa czy Centrum trzeba się trochę przejechać...Read More

113. Mezze.

1 Comment
Podobno istnieje na świecie ktoś kto poszedł do Mezze i nie nawpieprzał się jak świnia. Ale ja w bajki nie wierzę, więc zanim Wasza noga tam postanie postarajcie się poczuć konkretny głód, bo na pewno wyjdziecie z potężnymi wyrzutami sumienia. #OTOCZENIE: Lokal usytuowany przy jednej z głównych ulic Warszawy- Puławskiej, dobrze widoczny, ciężko przegapić oczojebny...Read More

10. Ambasada- Warszawa

6 komentarzy
Orzech cały ranek płakał, że nie chce już Soylent’u. Uważam, że jeden klaps to nie bicie, więc dałam gówniarzowi dwa, żeby nie marudził. Planujemy z Fritzlem mieć gromadkę dzieci, więc powoli się przyuczam. Po porannej dawce truskawkowego czujemy się świetnie. Nieznacznie spada mi waga, ale spodziewałam się tego po zmianie diety na półpłynną. Za chwile...Read More